
Wow, ale impreza - atomowa! Teraz takim określeniem można relacjonować znajomym “wczorajszą” zabawę. Party Timer Digital Clock to na pozór zwykły elektroniczny zegar. Jednak kiedy schodzą się goście i robi się coraz gwarniej, zamienia się w “imprezomierz”, wyświetlając na ekranie grafiki i określenia (9 rodzajów), nie pozostawiające wątpliwości w jakiej imprezie uczestniczymy. Urządzenie to mierzy poziom hałasu w zakresie od 0 do 161 decybeli. Każdy przedział tej skali odpowiada jednemu stopniowi imprezy. Możemy mieć do czynienia z brakiem imprezy, romantyczną imprezą, rozmowami, lekką, muzyczną, taneczną, klubową lub mega imprezą, a powyżej ostatniej wartości biesiada przyjmuje miano atomowej. Warto wspomnieć, iż głośność koncertu rockowego to ok 110 decybeli, a silnik odrzutowca powoduje hałas rzędu 140db. W przypadku “najlepszej”, atomowej zabawy, goście z pewnością wyjdą z niej z trwale uszkodzonym narządem słuchu. [via OhGizmo!]
|
Zobacz też:
Brak podobnych inspiracji :(













31 maj 2007 o godzinie 21:25
Mysmy mieli taka impreze ostatnio w akademiku ze 161 decybeli to było w samej toalecie…