Katazuke to stół, który nie pozwoli sobie na bałagan. Jeśli skończyłeś na nim pracę i masz teraz ochotę na obiad, włącz opcję sprzątania i podaj do stołu - łatwizna. Dwa taśmociągi przesuwają się w przeciwnych kierunkach, radząc sobie z każdym nieładem.
Odnoszę jednak wrażenie, że Japończycy mają trochę inną definicję “porządku”. Proponuję więc projektantom dwie nowe funkcjonalności do wyboru dla następnej wersji tego urządzenia. Pierwsza to zamiatanie śmieci pod dywan, a jako drugą, proponuję dorzucać do każdego stołu specjalne taśmociągi podłogowe, które przetransportują niepotrzebne rzeczy do samego okna.
Poniższy filmik prezentuje stół w akcji.
[via OhGizmo!]
|
Zobacz też:
patataj, patataj - koniem do baru
Fusion, czyli posiedzieć na rogu















24 sierpień 2007 o godzinie 14:42
Musiałbym chyba na głowę upaść aby sobie takie coś kupić