Fizyka jest wszędzie i nie wygrasz z nią nawet po sporej ilości alkoholu, mimo iż może Ci się wydawać, że lewitujesz. Tym właśnie tropem poszedł designer Jim Rokos, który najwyraźniej nie jest zwolennikiem picia w samotności. Stworzył kieliszki dla dwojga, których unikalną cechą jest gumowa rurka, łącząca obie lampki. Jak zapewne wszystkim wiadomo, płyn w naczyniach połączonych zawsze dąży do wyrównania poziomu. Takie rozwiązanie ma wiele zalet, np. nie trzeba wlewać wina do obu kieliszków bo i tak oba zostaną wypełnione. Poza tym uczy ono wzajemnej współpracy ponieważ jeśli któryś z kieliszków znajdzie się wyżej od drugiego, to w skrajnych sytuacjach (np. podczas wznoszenia toastu), może się przelać. Wykorzystując tę samą zasadę, osoby pijące szybciej od swojej drugiej połowy, mogą sprawnie uzupełnić braki wina obniżając swój kieliszek. Za ciekawe wieczory we dwoje trzeba niestety sporo zapłacić bo aż £220 (1235 zł). [via tfts]
|
Zobacz też:
Brak podobnych inspiracji :(













Nowe Komentarze