Jeśli chcesz wyskoczyć na zakupy zwykłym rowerem, zastanów się. Po pierwsze, gdzie zostawisz rower; po drugie czy masz drobne na wózek; po trzecie jak zabierzesz się z zakupami do domu. Zdaje się, że Ryan’a McFarland nie zadowoliły odpowiedzi na powyższe pytania bo postanowił skonstruować idealny do robienia zakupów rower. Cała sztuka polegała na tym, że zamiast przedniego koła, zamontował sklepowy wózek. Efekt, mimo że zabawny to z pewnością praktyczny. Nawet jadąc samochodem, który mógłby wydawać się najwygodniejszym środkiem lokomocji, trzeba przeładowywać do bagażnika całą zawartość wózka. W przypadku wynalazku Ryan’a wszystkie te hipermarketowe rytuały odchodzą w niepamięć. Tutaj znajdziecie instrukcję budowy tego pojazdu, a tutaj stronę konstruktora. [via OhGizmo!]
|
Zobacz też:
Hookbox czyli pudełkohak
WaterHog, czyli łapanie deszczu
Cool Shooters, czyli wódka w lodzie













21 wrzesień 2007 o godzinie 14:25
[…] Wczoraj pojechałem kupić odkurzacz, oczywiście na rowerze i muszę przyznać, że jadąc nie byłem do końca przekonany czy uda mi się go łatwo przywieźć do domu. Transport powiódł się i to bez żadnych problemów, pomimo iż nie posiadam przeznaczonego wyłącznie do przewożenia zakupów rowero - wózka. […]