Technologia pędzi naprzód i trudno przewidzieć co przyniesie nam jutro. Zapewne jeszcze wczoraj nikt nie przypuszczał, że na biurku obok komputera znajdzie się miejsce na zwykły kamień, który zdoła przechować nawet 4GB danych. I słusznie bo kamień ani nie jest zwykły, ani nawet nie jest kamieniem, choć faktycznie do złudzenia go przypomina. W rzeczywistości jest to zewnętrzny dysk twardy, który można podłączyć do komputera za pomocą portu USB. Twórca prototypu zapewnia, że mimo wykorzystania syntetycznego materiału, pamięć ma fakturę kamienia i w dotyku jest zimna jak głaz. Czy wejdzie do produkcji? Mam nadzieję, że tak. Strona produktu. [via Swissmiss]
|
Zobacz też:
Brak podobnych inspiracji :(













27 grudzień 2007 o godzinie 18:51
Można dzięki temu zostać szpiegiem!
27 grudzień 2007 o godzinie 21:34
juz widze jak ten kamien laduje w koszu i slysze komentarz po powrocie do domu ‘ten kamien, co go zostawiles na biurku to juz byla przesada’
ale dla kawalerow jak najbardziej.